Wielu rodziców zastanawia się, dlaczego logopeda podczas wywiadu pyta o to kiedy dziecko zaczęło siadać, raczkować czy chodzić. Co mają wspólnego duże ruchy ciała z mówieniem? – okazuje się, że bardzo dużo. Rozwój mowy i rozwój motoryczny biegną ze sobą równolegle, a sprawne ciało tworzy solidne fundamenty dla sprawnego języka.
Dowody na to można znaleźć obserwując rozwój małego dziecka. Kiedy dziecko zaczyna przewracać się z pleców na brzuch rozpoczynają się pierwsze wokalizacje. Kiedy unosi główkę i śledzi wzrokiem obiekty zaczyna wypowiadać nowe dźwięki, ma szersze pole widzenia, a jego krtań zaczyna się prostować. Kiedy samodzielnie usiądzie, przyjmie wyprostowaną postawę, jego krtań i narządy mowy spionizują się w pełni – pojawi się gaworzenie samonaśladowcze, a kiedy zacznie chodzić pojawią się pierwsze słowa.
Aby język, wargi i żuchwa mogły wykonywać precyzyjne ruchy, dziecko potrzebuje stabilnego centrum ciała. Jeżeli tułów jest słaby lub napięcie mięśniowe zaburzone, mogą pojawić się trudności w: żuciu i gryzieniu, prawidłowym połykaniu, wymawianiu niektórych głosek oraz prawidłowym oddychaniu.
Ruch pobudza układ przedsionkowy i propriocepcję. To właśnie układ przedsionkowy (odpowiedzialny m. in. za równowagę i propriocepcja (czucie własnego ciała) są bazą dla: uwagi i koncentracji, kontroli oddechu, regulacji emocji oraz planowania sekwencji ruchów (w tym ruchów mowy). Dzieci, które się dużo ruszają mają bogatsze doświadczenia sensoryczne, a to bezpośrednio wspiera rozwój mowy i komunikacji. Ponadto ruch stymuluje oddychanie – kluczowe dla mowy. Zabawy ruchowe poprawiają pojemność płuc, kontrolę oddechu oraz rytm i płynność oddychania, a oddech to fundament każdego wypowiedzianego słowa. Bez odpowiedniego wydechu trudno o wyraźną i płynną mowę.
Co możesz zrobić jako rodzic?
Zapewnij dziecku codzienną dawkę swobodnego ruchu, unikaj długiego siedzenia w fotelikach i krzesełkach. Zadbaj o czas na raczkowanie, bieganie, wspinanie, skoki, zabawy w terenie. Pozwól się dziecku brudzić, turlać, eksperymentować. Łącz ruch z mową – komentuj, nazywaj, opisuj.
Dziecko, które ma możliwość ruchu, uczy się nie tylko kontrolować swoje ciało, ale również lepiej odbierać świat, przetwarzać bodźce, komunikować się. Dlatego tak często w gabinecie logopedycznym zaczynamy… od ruchu.